Zapewne większość z Was, tak jak ja na początku, zastanawiacie się co kupić i jak przygotować się na przybycie świnki do naszego domu.
Zacznijmy może od podstawowych informacji. Co kupić? Oczywiście klatkę. Chociaż jak ktoś woli to może być wybieg. Nigdy nie kupujcie akwarium dla świnki. Może świnka żyjąca w szklanym pudle nie będzie wam rozsypywać trocin, żwirku czy siana, ale nie będzie dobrej wentylacji wewnątrz akwarium. Jeśli już komuś zależy na tym porządku to specjalnie produkowane są klatki które są takim połączeniem. Chociaż sama nie wiem czy to coś daje.
Oprócz klatki zaopatrzmy się w ściółkę. Na rynku, w sklepach zoologicznych czy internetowych, mamy duży wybór ściółek. Najczęściej kupowane są trociny. Osobiście ich nie polecam bo, może i mało kosztują, ale trzeba bardzo często zmieniać. Nawet co 2 dni żeby nie śmierdziało. I co nam po zaoszczędzeniu kilku złotych? Możemy kupić za 15-20zł żwirek i problem z nieprzyjemnym zapachem mamy z głowy na jakiś tydzień. Jeśli ktoś, jak pisałam wyżej, chce zachować porządek, może zaopatrzyć się w matę DryBed/Vetbed. Osobiście polecam bo mata jest miękka i nie wchłania moczu zwierząt tylko przepuszcza (pod matą powinna znaleźć się ściółka - trociny/żwirek).
Jeśli ktoś jest zainteresowany matą to zapraszam tu -> KLIK. Osobiście miałam problem ze znalezieniem maty w dość niskiej cenie.
Przydadzą się również: poidło (najlepiej szklane, ponieważ nie zostawia wewnątrz poidła osadu. Niestety kosztują około 25 zł.), dwie miski (najlepiej porcelanowe, żeby świnka nie przewracała jej ani nie przestawiała), domek lub inne schronienie, legowisko. W Internecie znajdziecie dużo akcesoriów do klatek. Im więcej tym lepiej!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz