Zauważyłam, że w poprzednim poście nie napisałam jaka będzie moja przyszła świnka :) Chciałam Wam opisać wygląd przyszłej Loli. Lola to świnka morska, rozetka. Jest koloru czarnego w białe plamki. Kupuję ją od koleżanki także myślę, że problemów nie będzie. Na pierwszy rzut oka jest słodką, małą "krówką". Niedługo będzie mieć miesiąc i gdy się ją bierze na ręce to się trochę wyrywa w poszukiwaniu rodziny ( tak przynajmniej myślę ;D ). Charakterystyczne jest dla niej "iroker" na główce :) Wygląda uroczo ;*
Jeśli chodzi o to czy kiedyś miałam świnkę morską... Tak, miałam. Niestety zmarła. Znaczy... zmarł. Jego koniec był ok. 3-5 lat temu. Ogólnie to była świnka siostry. Nigdy nie dała się brać na ręce. Miałam też królika miniaturkę. Była taka sama jak świnka :( Mam nadzieję, że teraz ta nowa świnka, Lola, nie zdziczeje.
Pa... * Jenny *
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz